Forum osób chorujących…

Przedstawmy się:)
T#45635
Facebook
Reklama



EllaCD poziom 4
Lokalizacja: woj. lubelskie
#565163 10.08.2010 20:01:40
Witaj Aniu, świetnie że tu trafiłaś, razem zawsze raźniej.
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#566008 14.08.2010 00:30:06
Witaj Aniu!
Sporo nas tu choć wciąż mało...miło że jesteś, choć nie jest miłe to, że masz ds. Poczytaj nasze posty może znajdziesz w nich trochę rad dla siebie.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
rejon poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa/Wrocław
Ilość edycji wpisu: 1
#566083 14.08.2010 14:11:01
I ja witam nowych użytkowników poczytajcie nasze posty może dowiecie się czegoś ciekawego i pomocnego i jakbyście mieli jakieś pytania to opiszcie swój przypadek w danym dziale Pozdrowienia oczko
wpis edytowany 14.08.2010 14:27:14
enia111
#566492 15.08.2010 21:00:49
Dziękuje za miłe przyjęcie wesoły
wiola35
#642869 01.02.2011 22:52:40
Hej tu Wioletta,mam 38 lat,choruje na to od 8 roku zycia od 7 lat leczona i djagnozowana na różne sposoby,staram się jakoś z tym żyć,pozdrawiam.
EllaCD poziom 4
Lokalizacja: woj. lubelskie
#643120 02.02.2011 13:50:30
Cześć, Wiolu wesoły Zapraszamy do "forumowania" z nami.
wiola35
#643204 02.02.2011 16:13:29
Dzięki za powitanie,11 kwietnia jadę na rezonans zobaczymy co wykaże,pozdrawiam wszystkich.
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#643295 02.02.2011 19:18:17
No to tez ciekawa jestem...bo ja juz ich mialam kilka... i nic smutny
Własciwie totrzeb aby sie cieszyc bo człowiek jak byk...zdrowy wesoły
Fajnie ze jestes Wiolu



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
wiola35
#643323 02.02.2011 20:26:32
Jak będemiała wyniki to się odezwę,ja też się ciesze że was poznałam bo myślałam że z tym problemem jestem sama,z kond jesteście,pozdrawiam.
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#643328 02.02.2011 20:40:14
No ja jestem z Opola, dużo osób jest z łódzkiego itpwesoły
Reklama



wiola35
#643337 02.02.2011 20:51:39
Ja jestem z dawnego koszalińskiego,teraz zachodniopomorskie i prawde mówiąc nie spotkałam w okolicy nikogo z takim problemem jak jai tak prawdę mówiąc to obracam się w tym samym gronie znajomych którzy mnie znają od lat boję się poznawać nowych ludzi a jak jest u was.
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#643347 02.02.2011 21:03:37
No ja generalnie też osoby z ds nie spotkałem... dużo osób ma "trzęsawke" ale nie koniecznie powodem jest ds. Dużo przyczyn może być: brak magnezu, nerwica itp. Ds ciężko zdiagnozować...
wiola35
#643357 02.02.2011 21:15:10
wiem bo żeby dotrzeć do tego co mi jest mineło z 10 lat zrobiono mi do tej pory wszystkie badania które wykluczyły u mnie inne choroby,zobaczymy co wykaże rezonans.
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#643384 02.02.2011 21:40:19
no ja rezonansu nie mialem...a wczesniej uważali mnie za "świra" psychiatra, psycholog...aż wkońcu sam zdiagnozowałem u ciebie chorobe...
wiola35
#643399 02.02.2011 22:23:45
A ni masz możliwości zrobienia sobie rezonansu,ja w sumie to jstem ciekawa wyniku tego rezonansubo tak jak pisałam wcześniej mam też problemy z wyrodnieniami stawu,no i jak się niedawno dowiedziałam mam zmiażdżoną i przesuniętą kość ogonową jak po ciężkim wypadku samochodowym a wypadku nigdy nie miałam.
srebrna
#643428 02.02.2011 23:04:43
Hej!
Mam na imie Magda, mam 30 lat i choruje chyba od zawsze. Zdiagnozowana jestem od kilku miesięcy. Diagnoza była o tyle łatwiejsza, że DS jest u mnie w rodzinie dziedziczne. Miło wiedzieć, że jest nas więcej.
wiola35
#643432 02.02.2011 23:09:30
Witaj Magda,skąd jesteś.
srebrna
#644553 04.02.2011 21:19:15
Jestem ze Świdnika (woj. lubelskie). Czytam wasze posty i trochę sie dołuje a troche pocieszam. Pocieszające jest to że jak na razie nie mam najcięższych objawów, tzn. nie trzęsie mi się głowa. Dołujący jest fakt że w zasadzie poza propranolem nie ma działających leków. Ja biore go od 2 miesięcy i niestety nie zauważyłam żadnej poprawy. Na razie w dawce 3x10mg. Nauczyłam się w miarę żyć z DS, nie przeszkadza mi tak bardzo, ale miałam ogromną nadzieję, że jednak da się tego pozbyć. A tu takie rozczarowanie. A wydawałoby się że w 21 wieku wszystkie choroby są uleczalne. Co ciekawe w mojej rodzinie ze strony ojca DS mają chyba wszyscy, z różnym natężeniem ale jednak. I na mojego ojca i jego brata propranalol działa... Jak pech to pech. Pozdrawiam , trzymajcie się ciepło!
wiola35
#644582 04.02.2011 21:49:30
Nie załamuj się,ja z tym żyje 30 lat,jest różnie raz lepiej raz gorzej,ale to moje życie i musze jakoś jeprzeżyć,poproś lekarza o zmiane leku bo ten na ciebie nie działa,może Mizodin,niestety tej choroby nie da się wyleczyć tylko zmniejszyć drżenie,jka narazie,trzymaj się pozdrawiam.
rejon poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa/Wrocław
#644756 05.02.2011 12:23:44
Srebrna ja od takiej dawki jak ty zaczynałem żeby przyzwyczaić organizm teraz jestem na 2x40mg. więc konsultuj jeszcze z lekarzem zwiększenie dawki ale nie ma co przesadzać moja doktor neurolog mówiła że najwięcej przepisywała pacjentowi 4x40mg ale mówiła, że to już końska dawka oczko
Reklama



Przedstawmy się:)
T#45635
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!