Forum osób chorujących…

Przedstawmy się:)
T#45635
Facebook
Reklama



grego1980
Użytkownik
#1758346 24.02.2014 17:59:43
Cześć
Witam wszystkich. Z problemem drżenia rąk zmagam się od zawsze. Szczególnie jest to odczuwalne w monetach stresowych. Od małego leczyłem się neurologicznie na różnego rodzaju tiki. O ile to udało się pokonać to drżenie pozostało. Później leczenie zostało zaniedbane. Głownie zwalczałem go alkoholem co niestety doprowadziło do uzależnienia. Alkohol odstawiłem 6 miesięcy temu zastępując go proplanololem. Na chwilę obecną jest on skuteczny (biorę 5-max 15mg dziennie) Pozdrawiam
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1758537 24.02.2014 20:10:39
    grego1980 pisze:

    Cześć
    Witam wszystkich. Z problemem drżenia rąk zmagam się od zawsze. Szczególnie jest to odczuwalne w monetach stresowych. Od małego leczyłem się neurologicznie na różnego rodzaju tiki. O ile to udało się pokonać to drżenie pozostało. Później leczenie zostało zaniedbane. Głownie zwalczałem go alkoholem co niestety doprowadziło do uzależnienia. Alkohol odstawiłem 6 miesięcy temu zastępując go proplanololem. Na chwilę obecną jest on skuteczny (biorę 5-max 15mg dziennie) Pozdrawiam



Witamy serdecznie nie ma tu u nas zbyt dużego ruchu ale jeśli napiszesz chętnie napiszę. Pozdrawiam serdecznie Daga
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1758543 24.02.2014 20:14:57
    Bombelek pisze:

    Witam, mam na imię Patrycja, mam 23 lata



Hej Hej tu Daga co słychać??
Michal
Użytkownik
#1776033 12.03.2014 12:46:25
Siema wszystkim bardzo szczęśliwy
Dopiero pare miesiący temu dowiedziałem się jak brzmi nazwa przypadłości jaką posiadam. Generalnie staram się to leczyć jeśli można, aczkolwiek mimo sytuacji w których staję się to uciążliwe nie przeszkadza mi to bardzo szczęśliwy bywa nawet zabawnie bardzo szczęśliwy
Pozdrawiam wszystkich bardzo szczęśliwy
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1776144 12.03.2014 15:02:08
    Michal pisze:

    Siema wszystkim bardzo szczęśliwy
    bardzo szczęśliwy bywa nawet zabawnie bardzo szczęśliwy
    Pozdrawiam wszystkich bardzo szczęśliwy




Co masz na myśli pisząc zabawnie??
Michal
Użytkownik
#1776229 12.03.2014 16:31:53
Nie byłem przygotowany na uczelnie na zajęcia, każdy z nas miał się wcielić w jakąś postać i przedstawić jakąs wypowiedz, przemowę bardzo szczęśliwy wyszedłem na spontanie, przedstawiłem się, cześć mam na imie michał od dwoch lat piję... i tak dalej. Klaskali jeszcze długo jak skonczyłem... kobieta dwa rzy mi się pytała czy to było udawane bardzo szczęśliwy w stresie drżenie sie na siliło więc wyszło w pełni wiarygodnie bardzo szczęśliwy
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1776319 12.03.2014 18:12:51
    Michal pisze:

    Nie byłem przygotowany na uczelnie na zajęcia, każdy z nas miał się wcielić w jakąś postać i przedstawić jakąs wypowiedz, przemowę bardzo szczęśliwy wyszedłem na spontanie, przedstawiłem się, cześć mam na imie michał od dwoch lat piję... i tak dalej. Klaskali jeszcze długo jak skonczyłem... kobieta dwa rzy mi się pytała czy to było udawane bardzo szczęśliwy w stresie drżenie sie na siliło więc wyszło w pełni wiarygodnie bardzo szczęśliwy



To faktycznie choroba się przydała. Ale z ciekawości zapytam co studiujesz?? Bardzo ciekawe ćwiczenie.
Michal
Użytkownik
#1777106 13.03.2014 10:54:39
Studiuje bezpieczeństwo narodowe, spec. bhp a to było na retoryce i coś jeszcze jezyka polskiego bardzo szczęśliwy przynajmniej pokazałem ludziomw grupie ze mogą z tego też w jakiś dopuszczalny sposób zartować bo mi to nie przeszkadza bardzo szczęśliwy
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1777249 13.03.2014 13:44:59
Witaj Michał... no świetnie poradziłeś sobie z chorobą. Najważniejsze odnaleźć jakiś plus w tym co nas dotyka.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1777351 13.03.2014 15:58:40
    Michal pisze:

    Studiuje bezpieczeństwo narodowe, spec. bhp a to było na retoryce i coś jeszcze jezyka polskiego bardzo szczęśliwy przynajmniej pokazałem ludziomw grupie ze mogą z tego też w jakiś dopuszczalny sposób zartować bo mi to nie przeszkadza bardzo szczęśliwy




Najważniejsze aby mieć do choroby dystans, jeśli my nie robimy z tego problemu dla innych też nie będzie to problem. Tak trzymaj.
Reklama



Michal
Użytkownik
#1783674 19.03.2014 13:04:17
Najgorzej jest się oddalić od ludzi, bać się pokazacludziom zeswoją przypadłością bardzo szczęśliwy
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1783686 19.03.2014 13:14:24
    Michal pisze:

    Najgorzej jest się oddalić od ludzi, bać się pokazacludziom zeswoją przypadłością bardzo szczęśliwy


Ja niestety chyba trochę odeszłam od ludzi. Wyjście do teatru to dla mnie mimo wszystko stres, spotkanie ze znajomymi to też stress. A co za tym idzie obniżone oczekiwania wobec innych. To takie koło że sama się nakręcam i czasem się zastanawiam czy to drżenie to nie moja wina że to nie jest wina tego że się stresuje ....... bo jak się stresuje to drżą jak drżą to jest jeszcze większy stres i tak wkółko. Teraz jestem dość zamknięta w sobie a chciałabym poznać kilka osób, których bym mogła zaprosić na grilla na kawe czy na inne miłe spotkanie. Ale trudno mi się przelamać, oj trudno.
rejon
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Częstochowa/Wrocław
#1783816 19.03.2014 15:03:19
dagusia_29 ja też trochę odszedłem od pewnych rzeczy w życiu przez DS, chodź od ludzi staram się nie stronić, bo można by się już całkiem zamknąć w sobieoczko
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1784360 19.03.2014 19:59:33
Dagusia chętnie bym się wybrała do Ciebie na tego grilla... choć wiem, że to mało prawdopodobne z uwagi na dzielący nas...kabel wesoły



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1784978 20.03.2014 09:31:36
    Anna pisze:

    Dagusia chętnie bym się wybrała do Ciebie na tego grilla... choć wiem, że to mało prawdopodobne z uwagi na dzielący nas...kabel wesoły


Spoko gdybyś byla w okolicach Poznania to Zapraszam. wesoły
Michal
Użytkownik
#1785155 20.03.2014 11:47:41
Ujmę to tak. W gimbazie bałem sie wyjść na scene bo ludzie widzą, bo co powiedzą. Do dzisiaj czasem mam takie zahamowania. Ale potem przypomniałem sobie że w podstawówce też to miałem, a prowadziłem każdą impreze typu przedstawienia, dzien dziadka, babci bardzo szczęśliwy dlaczego?! otoz proste! Nie myslałem o tym. Robiłem swoje. Technikum i przyjaciele nauczyli mnie z tego żartować, sami zreszta nie stronili od zartów bardzo szczęśliwy nabralem dystansu bardzo szczęśliwy

Są rzeczy z ktorymi trzeba się pogodzić, kelnerem, chirurgiem, fotografem nie będę bardzo szczęśliwy Ale na pewno nei dam się zamknąć w domu, zawsze znajdziemy jaiegoś zwolennika, przyjaciela, mimo odmienności, są gorszę odmienności. Pamietajcie, że macie trzęsące się łapki, a mogło by być tak że nawet takich moglibyście nie mieć bardzo szczęśliwy Amen! bardzo szczęśliwy
slawus
poziom 4
Administrator 
Lokalizacja: Opole
#1787668 22.03.2014 17:56:40
to co z tym grillem? wesoły Trzęsące się rece to nie koniec światawesoły
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1787676 22.03.2014 18:01:16
    slawus pisze:

    to co z tym grillem? wesoły Trzęsące się rece to nie koniec światawesoły


Oczywiście że nie problem. A po 1 piwie to i łapki się nie trzęsą. Zapraszam na grilla tylko chetnych brak wesoły
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1789870 24.03.2014 19:39:34
Nie miałam okazji odpisać ale jak tylko będę w okolicach Poznania chętnie skorzystam Dagusia. Nie mam pojęcia kiedy mogę być koło ciebie bo to kompletnie mi nie po drodze... w sumie w Poznaniu byłam tylko raz i to przejazdem w środku nocy... choć wspomnienie mam piękne.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
dagusia_29
poziom 3
Użytkownik
#1792859 27.03.2014 09:42:23
    Anna pisze:

    Nie miałam okazji odpisać ale jak tylko będę w okolicach Poznania chętnie skorzystam Dagusia. Nie mam pojęcia kiedy mogę być koło ciebie bo to kompletnie mi nie po drodze... w sumie w Poznaniu byłam tylko raz i to przejazdem w środku nocy... choć wspomnienie mam piękne.



Ciekawa sprawa choć nie wnikam w szczegóły zapraszam, co prawda mieszkam pod Poznaniem ale spoko do Poznania blisko wesoły
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss