Forum osób chorujących…

Skłonności do DS - próba usystematyzowania cech ludzi z DS
T#143240
Facebook
Reklama



daniel
poziom 2
Użytkownik
#1302962 06.04.2013 18:30:15
Ania ma rację z ciśnieniem, chociaż z tym ciśnieniem to różnie bywa...
Aniu, ja już tyle specyfików łykałem, że neurolog dziwiła się, że się nie zatrułem (w sumie ja też się dziwie) jęzor
Zanim zdiagnozowano u mnie DS, byłem leczony na depresje i nerwice, których nie miałem. Kiedyś sam poprosiłem o Relanium bo niby zmniejsza napięcie mięśni. Ale kurde, żeby zadziałał brałem 25mg jednorazowo, czyli 5 tabl. po 5mg. Próbowałem też m.in. Afobam, Elenium, Cloranxen, Signopam, Bellergot... Neurolog mówiła, że te leki były niepotrzebne.
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1303882 07.04.2013 13:08:32
Stanowczo Danielu musisz zluzować z lekami... w zbyt dużych ilościach - szkodzą.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1303979 07.04.2013 14:18:52
    Anna pisze:

    Stanowczo Danielu musisz zluzować z lekami... w zbyt dużych ilościach - szkodzą.
Wiem, wiem wesoły teraz to już tylko i jedynie Propranolol bardzo szczęśliwy jęzor
janek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: małopolska
#1304094 07.04.2013 15:44:30
Ania tutaj czuwa nad nami oczko i karci kiedy trzeba hehe

dla rozluźnienia link z piosenka ;]

http://www.youtube.com/watch?v=ktvTqknDobU;

nie wiem jak was ale mnie nawet rozśmiesza ten teledysk ;]
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1304136 07.04.2013 16:01:41
Nie no teledysk spoko oczko jęzor
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1304379 07.04.2013 18:50:00
A lać Was trzeba od czasu do czasu wesoły za marudzenie i narzekanie. Uwaga! Za oknem słońce i tego się trzymajmy.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1304406 07.04.2013 19:04:56
Czas wielki, że w końcu słońce się pojawiło wesoły
janek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: małopolska
#1304407 07.04.2013 19:05:43
my polacy juz tacy jestesmy ze musimy pomarudzic i ponarzekac ;p hehe chyba musze umyc okno bo jakos niemoge dostrzec slonca ^^
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1306781 09.04.2013 10:46:43
Janku, dobre z tym oknem ... u mnie też dzisiaj chyba trochę zszarzało, ale na mycie za wcześnie...poczekam do wiosny wesoły



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1307084 09.04.2013 13:47:52
Dziś moja znajoma internistka zadała pytanie mnie i samej sobie, czy poród kleszczowy może mieć coś wspólnego z drżeniem??? Jak myślicie??? Ja i jeszcze jedna młoda pacjentka mojej znajomej mieliśmy porody kleszczowe. Chociaż neurolog powiedziała mi, że jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
Reklama



Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1309736 11.04.2013 01:46:13
Ja raczej nie rodziłam się kleszczowo, nic mi na ten temat nie wiadomo.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
janek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: małopolska
#1310115 11.04.2013 10:00:14
no przy mnie z całą pewnością poród był za pomocą cesarskiego cięcia wiec u mnie tez ta teza nie może się potwierdzić...
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1310273 11.04.2013 11:40:33
Wasze odpowiedzi Aniu i Janku są dla mnie jeszcze jednym powodem, żeby twierdzić, że moja neurolog wszystko wie najlepiej jęzor już na samym początku wykluczyła związek między porodem kleszczowym a DS. A "mój" poród kleszczowy i pacjentki mojej internistki z DS to najwyraźniej tylko zbieg okoliczności.
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1310397 11.04.2013 12:30:18
DS jest genetyczne, w duzej czesci potwierdza sie wystepowanie u dziadkow , rodziców, wnuków, cioc, wujków itp... wybranych losowo oczywiscie w rodzinie.
U mnie nie pamietam by ktos sie trzasł, ale i w duzej czesci rodziny dawno nie mam, a kiedy mialam, nie bylo to dla mnie ważne i nie zauwazyłam tego, miałam inne sprawy na głowie.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1310432 11.04.2013 12:56:45
U mnie jedna kuzynka się trzęsie, ale to tak prosta dziewczyna, że szkoda moich nerwów, żeby z nią rozmawiać o DS oczko
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1311520 11.04.2013 15:48:43
A widzsz zatem nie ma watpliwości ze to DS...dobrze wiedzieć



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1311676 11.04.2013 17:12:59
Dobrze i niedobrze...
Anna
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: łódzkie
#1318142 16.04.2013 12:54:56
Oj uwierz mi, lepiej wiedzieć Danielu... łatwiej wówczas działać bo wiesz co cię może za chwilę spotkać.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
daniel
poziom 2
Użytkownik
#1372721 29.04.2013 11:20:18
Byłem dziś u neurologa. Doktor zmniejszyła mi dawkę Propranololu. Mówiła, że chciałaby mieć samych takich pacjentów jak ja, którzy akceptują u siebie drżenie. Powiedziała, że nastawienie i pozytywne myślenie jest nawet ważniejsze od leków. Za pół roku spróbujemy "wyjść" z Propranololu. Mizodinu i Clozazepamu raczej w moim przypadku nie zaleci, chociaż oba leki są na drżenia. Nie chwaląc się powiedziała też, że jestem "bardzo inteligentny". A ja na koniec powiedziałem, że cieszę się, że na nią trafiłem oczko
janek
poziom 3
Użytkownik
Lokalizacja: małopolska
#1373573 29.04.2013 22:16:27
to sobie slodzicie ^^
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss