Forum osób chorujących…

Jaka praca dla osoby z DS
T#132716
Facebook
Reklama



Toltek
#885072 05.03.2012 18:48:51
Napiszcie tutaj wasze propozycje, pomysły.
hexplor poziom 1
Lokalizacja: Łódź
#885082 05.03.2012 19:01:05
Ja pracuję w domu, jako webdeveloper, grafik. Myślę że każda praca zdalna. Dzięki temu unikasz nadmiernego kontaktu z ludźmi jeśli nie mas zna to ochoty bardzo szczęśliwy
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#885234 05.03.2012 21:01:37
Ja mysle że praca pedagoga, nauczyciela, psychologa i innych podobnych



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
srebrna
#885251 05.03.2012 21:11:47
No cóż, raczej nie chirurg oczkoA tak poza tym to chyba większość jest ok.
Ja jestem programistką, więc niby nieduży kontakt z ludźmi ale czasami sie nie ucieknie. Zresztą jestem ekstrawertyczką i lubie kontakt z ludzmi. Pracowałam na studiach w sklepie i też sobie radziłam. Wbrew pozorom uważam że prace wymagające umiejętności manualnych nie są wykluczone, mój ojciec i brat dosyć dobrze sobie radzą w takich zawodach. Kwestia wprawy i żeby nikt nie patrzył na ręce. Zresztą sama potrafię robić precyzyjne rzeczy, byle by nikt nie patrzył (na przykład umalować się oczko , jak ktoś spojrzy to porażka wesoły
hexplor poziom 1
Lokalizacja: Łódź
#885258 05.03.2012 21:13:55
zgadzam się z "srebrna". Jeśli nikt mi nie patrzy na ręcę to potrafię zdziałać cuda. Mimo wszystko chyba z naszą dolegliwością można wykluczyć zawód... kelnera bardzo szczęśliwy
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#885678 06.03.2012 10:45:18
No 4 talerze na jednej ręce, byłby ubaw gdyby zaczęły podrygiwać wesoły



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Toltek

Ilość edycji wpisu: 1
#885821 06.03.2012 14:03:25
Jakby spadły to stałyby się latającymi talerzami wesoły.Ta praca to rzeczywiście raczej się nie nadaje, a ciekawe co z zegarmistrzami czy jubilerami?
wpis edytowany 06.03.2012 14:46:00
Zibby poziom 1
#885969 06.03.2012 16:24:35
a ja właśnie pracowałem prawie jako kelner wesoły w Anglii w szpitalu serwowałem napoje pacjentom, w tym gorące, i przez 3 lata chyba udalo mi sie nie oblać nikogo wesoły czasami ręka zadrżała ( na szczęście prawa drży mi słabo, i potrafię ją kontrolować) ale pracować w restauracji na pewnie bym się nie odważył.
hexplor poziom 1
Lokalizacja: Łódź
#885980 06.03.2012 16:44:31
Ja chyba też nie odważył bym się pracować przy kasie, np. w sklepie, mcdonaldzie itd.. Jakby mi wszyscy zaczeli patrzyć na ręce to byłby już krok od katastrofy i nabijałbym rachunki nieprawidłowo jęzor
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#886139 06.03.2012 19:53:00
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam ale jakoś zawsze nie mogłam sobie wyobrazić pracy na kasie, może właśnie z tego powodu podświadomośc mówiła NIE pan zielony



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Reklama



Toltek

Ilość edycji wpisu: 1
#886728 07.03.2012 16:06:46
a ja nie ma już pracy smutny
wpis edytowany 07.03.2012 22:03:50
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#887071 07.03.2012 22:07:45
Ja też szukam... przerobilam dzialalnosc gospodarczą, teraz jestem bezrobotna i czekam na jakies ciekawe zajecie. Toltek, na pewno uda nam sie cos znaleźć



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Toltek
#887163 07.03.2012 23:40:59
wybacz, ale ja już starciami nadzieje smutny
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#887972 08.03.2012 22:36:44
musisz uwierzyć, bez tego nie da rady, zmien nastawienie, pisc cv, wysyłaj, nawet 1000 razy i odzywaj sie, wchodz z buta do firm, pytaj, zaproponuj moze zatrudnienie nastaż (jesli sie kwalifikujesz ) lub na inne refundowane stanowisko przez PUP. Czasem ludziom trzeba podsunac jakis pomysł i kto wie, co sie moze narodzic dobrego dla ciebie. Najważniejsze mysl pozytywnie i działaj.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Toltek
#888029 08.03.2012 23:40:47
Pozytywne myślenie nic mi nie pomogło jedynie tylko zaszkodziło dając mi złudzenia szczęścia i fałszywe nadzieje,a pracy szukam już bardzo długo również tymi metodami co napisałaś. Szukam jej naprawdę niesamowicie intensywnie dlatego 1000CV przy tym ile ja już złożyłem i wysiałem to mały pikuś. Staż już miałem.
Zibby poziom 1
#888310 09.03.2012 12:22:14
Toltek ale powiedz czy to że nie możesz znaleźć pracy wynika z drżenia, czy tak po prostu jak tysiące innych ludzi?
Toltek
#888324 09.03.2012 12:55:27
Raczej jak tysiące młodych ludzi. DS trochę przeszkadza, z tym jednak daję sobie radę. Jednak taki stan rzeczy jak teraz na drżenie dobry nie jest.
EllaCD poziom 4
Lokalizacja: woj. lubelskie
#891619 13.03.2012 13:58:36
Uważam podobnie jak Hexplor, że najlepszą pracą dla nas jest praca zdalna. Dlatego próbuję się przekwalifikować na grafika komputerowego wesoły
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#891968 13.03.2012 20:45:29
Ja lubię kontakty z ludźmi, nie bardzo lubię siedzieć ciągle przy kompie. Wolę rozmawiać z nimi. Trudno byłoby mi się zdecydować na zdalną pracę. Owszem grafiką komputerowa chętnie ale mimo wszystko w kontakcie z drugim człowiekiem. Jestem spod znaku bliźniąt pewnie dlatego nie lubię do końca być sama, choć czas spędzony w samotności sprawia mi czasem przyjemność



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Toltek
#892018 13.03.2012 21:10:39
Ja także lubię kontakt z ludźmi szczególnie rozmowy. To naprawdę sprawia mi wiele radości. Po prostu taką mam naturę.
Reklama



Jaka praca dla osoby z DS
T#132716
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!