Forum osób chorujących…

Anna
24.03.2014 19:48:46
Lokalizacja: łódzkie
Posty: 416 #1789910
To ja Wam powiem coś ciekawego. Ubiegałam się o pracę w piątek. Wszystko fajnie, konkurencja jak wiadomo choć nie tak wielka. Na rozmowie dowiedziałam się - że jestem ambitna i niestety nie podziałało to na moją korzyść. Usłyszawszy te słowa już wiedziałam, że pracy nie dostanę. Ale dowiedziałam się jednego, nigdy więcej do tej instytucji nie złożę cv - bo to był najlepszy moment by tam się dostać. Skoro przez ambicje przegrałam... to teraz wypada schować wykształcenie do szuflady, zapomnieć, że dużo się potrafi i spróbować znaleźć pracę poniżej kwalifikacji. Problem tkwi jednak w tym ... że by zostać sprzątaczką trzeba mieć co najmniej umiarkowany stopień niepełnosprawności, nie wspomnę o znacznym. Co mi po ambicji, skoro bez męża zdechłabym z głodu. A dzieci też jeszcze trzeba utrzymać. Zatem... stoję przed dylematem...robić dalej swoje za marne lub żadne pieniądze, czy usiąść i normalnie nic nie robić (bo aż się odechciewa robić cokolwiek). No to sobie pomarudziłam dzisiaj. Jest mi źle, smutno, jestem zdegustowana,zażenowana i daleka od ambitnych celów. Tylko co robić by zarobić.chory
Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss