Forum osób chorujących…

pomoc psychologiczna/terapia
T#472977
Facebook
Reklama



Gabriel poziom 1
#2541620 05.05.2018 17:52:40
    Karolina90 pisze:

      Gabriel pisze:

      dzięki za odpowiedź! szkoda tylko, że nie masz odseparowanych doświadczeń terapii i farmakologii wesoły nie zrozum mnie źle, to szkoda to raczej w cudzysłowie- cokolwiek dla Ciebie działało, pomogło/pomaga to świetnie. Jednak do moich rozważań i uzyskania rzetelnej wiedzy, to niestety niewiele mi mówi o terapii. Już pisałem, że psychologia/terapia itd. może w różnych kwestiach dużo wnieść i w żadnym razie nie mam krytycznego stosunku. Jednak nie wiem czy może w tym przypadku i wcześniej niewiem" opisała krytycznie terapie i w tym myślę w określonych przypadkach jest dużo prawdy.

      To zabrzmi jak złośliwy komentarz ale nie ma taki być wesoły - jeżeli łączy się terapie i farmakologie, ciężko ocenić wpływ terapii w jakikolwiek sposób na drżenie. Propranolon + terapia - można zmienić ten zestaw na np. przez rok stosować farmakologie i jeść krewetki. Farmakologia zmniejszy drżenie i czy to znaczy, że krewetki także w jakiejś mierze pomogły? wesoły...nie sądzę wesoły



    Zgadzam się z tym, co piszesz...

    Dla dokładniejszego wyjaśnienia: terapia pomaga mi w kwestiach związanych z kontaktami z ludźmi. Od dziecka mam z tym problem (do tej pory nie wiem co jest przyczyną). Dzięki poprawie w tej sferze poprawia mi się również samoocena, pewność siebie - i właśnie w tym punkcie terapia ma wpływ na zmniejszenie drżenia. U mnie drżenie pojawia się praktycznie jedynie podczas sytuacji stresowych. Dzięki terapii jestem w stanie zapanować nad własnymi myślami stojąc np. przy kasie w lidlu. Za wszelką cenę staram się nie przejmować "patrzącymi" ludźmi stojącymi za mną w kolejce. I właśnie w takich sytuacjach terapia mi pomaga.
    Natomiast wiem, że tabletki również mają bardzo duży wpływ. W moim przypadku połączenie tych dwóch metod daje efekty. Ale nie jestem w sanie wyobrazić sobie jak ds przechodzi osoba, która zwykle była pewna siebie i towarzyska. I dlatego nie wiem jak terapia może wpłynąć w takim przypadku. Czasami opowiadanie o swoich lękach (np. związanych z drżeniem) jest bardzo pomocne. Człowiek inaczej patrzy na sprawę, z innej perspektywy. Miałam też szczęście, ponieważ trafiłam na niesamowitą terapeutkę, która nie mówi mi żadnych utartych farmazonów.

    P.S. uwierz, że potrafię odróżnić wpływ terapii i tabletek na ds. W momencie gdy jestem zestresowana tabletki nie pomagają - ręce mi się trzęsą. Jak ma gorszy okres w życiu jest podobnie. Zatem dokładnie wiem, że terapia mi pomaga - głównie walczyć ze stresem i z moimi nakręcającymi ds myślami.

    Zatem skoro doszliśmy do istotnego wniosku, że ds wywołuje stres, to każdemu polecam wizytę u dobrego terapeuty. Chyba że ktoś umie sobie sam z tym poradzić.



...chyba Cie nie zrozumiałem za pierwszym razem, teraz to widzę - ds jest przyczyna stresu", w takim razie się zgadzamy i może niepotrzebnie napisałem powyzsze posty... wesoły zdarza się ,)
Zibby poziom 1
#2541688 05.05.2018 22:40:49
Gabriel, szacun za twój zapał w dociekaniu nad DS wesoły

Gdzieś słyszałem pogląd, że DS właściwie nie istnieje, a drży każdy (co jest prawdą) jest tylko różna amplituda drżenia u poszczególnych ludzi... chyba coś w tym jest.
Gabriel poziom 1
#2543224 07.05.2018 18:45:23
    Zibby pisze:

    Gabriel, szacun za twój zapał w dociekaniu nad DS wesoły

    Gdzieś słyszałem pogląd, że DS właściwie nie istnieje, a drży każdy (co jest prawdą) jest tylko różna amplituda drżenia u poszczególnych ludzi... chyba coś w tym jest.


Dzięki! Choć zapał jest chyba wynikiem frustracji ds. Na pewno występuje jakaś nadaktywność i na tyle duża amplituda drżenia, że jednak skłaniam się do twierdzenia, że ten niedokońca zidentyfikowany ds istnieje. Zbyt duża różnica pomiędzy "normalną" osobą a tymi które mają problem z drżeniem, coś jest na rzeczy wesoły a co konkretnie, to skoro medycyna dokładnie nie wie(choć wie bardzo dokładnie który obszar mózgu jest "nadaktywny) to ja tym bardziej nie
Karolina90
#2543292 07.05.2018 20:27:38
    Gabriel pisze:

      Karolina90 pisze:

        Gabriel pisze:

        dzięki za odpowiedź! szkoda tylko, że nie masz odseparowanych doświadczeń terapii i farmakologii wesoły nie zrozum mnie źle, to szkoda to raczej w cudzysłowie- cokolwiek dla Ciebie działało, pomogło/pomaga to świetnie. Jednak do moich rozważań i uzyskania rzetelnej wiedzy, to niestety niewiele mi mówi o terapii. Już pisałem, że psychologia/terapia itd. może w różnych kwestiach dużo wnieść i w żadnym razie nie mam krytycznego stosunku. Jednak nie wiem czy może w tym przypadku i wcześniej niewiem" opisała krytycznie terapie i w tym myślę w określonych przypadkach jest dużo prawdy.

        To zabrzmi jak złośliwy komentarz ale nie ma taki być wesoły - jeżeli łączy się terapie i farmakologie, ciężko ocenić wpływ terapii w jakikolwiek sposób na drżenie. Propranolon + terapia - można zmienić ten zestaw na np. przez rok stosować farmakologie i jeść krewetki. Farmakologia zmniejszy drżenie i czy to znaczy, że krewetki także w jakiejś mierze pomogły? wesoły...nie sądzę wesoły



      Zgadzam się z tym, co piszesz...

      Dla dokładniejszego wyjaśnienia: terapia pomaga mi w kwestiach związanych z kontaktami z ludźmi. Od dziecka mam z tym problem (do tej pory nie wiem co jest przyczyną). Dzięki poprawie w tej sferze poprawia mi się również samoocena, pewność siebie - i właśnie w tym punkcie terapia ma wpływ na zmniejszenie drżenia. U mnie drżenie pojawia się praktycznie jedynie podczas sytuacji stresowych. Dzięki terapii jestem w stanie zapanować nad własnymi myślami stojąc np. przy kasie w lidlu. Za wszelką cenę staram się nie przejmować "patrzącymi" ludźmi stojącymi za mną w kolejce. I właśnie w takich sytuacjach terapia mi pomaga.
      Natomiast wiem, że tabletki również mają bardzo duży wpływ. W moim przypadku połączenie tych dwóch metod daje efekty. Ale nie jestem w sanie wyobrazić sobie jak ds przechodzi osoba, która zwykle była pewna siebie i towarzyska. I dlatego nie wiem jak terapia może wpłynąć w takim przypadku. Czasami opowiadanie o swoich lękach (np. związanych z drżeniem) jest bardzo pomocne. Człowiek inaczej patrzy na sprawę, z innej perspektywy. Miałam też szczęście, ponieważ trafiłam na niesamowitą terapeutkę, która nie mówi mi żadnych utartych farmazonów.

      P.S. uwierz, że potrafię odróżnić wpływ terapii i tabletek na ds. W momencie gdy jestem zestresowana tabletki nie pomagają - ręce mi się trzęsą. Jak ma gorszy okres w życiu jest podobnie. Zatem dokładnie wiem, że terapia mi pomaga - głównie walczyć ze stresem i z moimi nakręcającymi ds myślami.

      Zatem skoro doszliśmy do istotnego wniosku, że ds wywołuje stres, to każdemu polecam wizytę u dobrego terapeuty. Chyba że ktoś umie sobie sam z tym poradzić.



    ...chyba Cie nie zrozumiałem za pierwszym razem, teraz to widzę - ds jest przyczyna stresu", w takim razie się zgadzamy i może niepotrzebnie napisałem powyzsze posty... wesoły zdarza się ,)


Rozbawiłeś mnie bardzo szczęśliwy Już myślałam, że będę musiała odnieść się do wszystkich tych wiadomości! ,) tak, chyba niepotrzebnie, ale przynajmniej poćwiczyłeś pisanie oraz wyrażanie swoich emocji w kulturalny sposób ,) Myślę, że większość (jak nie wszyscy) są zdania, że ds jest przyczyną stresu. [ds-&gt, stres -&gt, większy ds i tak w kółko] ,) Datego uważam, że ak ważne jest zmniejszanie stresu.
Nie wiem, co jest gorsze: mieć ds i być nieśmiałym i niepewnym siebie, czy mieć ds i być pewnym siebie... mogłabym się rozpisać, ale kto chciałby to czytać wesoły ?

Pozdrawiam jeszcze raz wszystkich wesoły

p.s. Ostatnio byłam na prawie 70 km rowerze pierwszy raz w tym sezonie wesoły i pierwszy raz piłam napój izotoniczny. Po bardzo ciężkiej przejażdżce poszliśmy coś zjeść (ja i ludzie których praktycznie nie znam!). Ręce mi ani drgnęły! Nie czułam tego uczucia, że zaraz coś zadrży - tak jakbym była normalna!... wesoły Nie wiem co zadziałało - wysiłek czy izotonik, ale stawiam na to drugie.
sovye
#8223585 02.11.2024 17:20:14


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

to świetne rozwiązanie, jeśli szukasz pomocy psychologicznej, ale masz problem z regularnymi sesjami. Możesz pisać o każdej porze dnia, a odpowiedź przychodzi codziennie. Dla mnie to była ogromna ulga, bo miałam wsparcie zawsze, kiedy tego potrzebowałam.
Reklama



pomoc psychologiczna/terapia
T#472977
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!