Forum osób chorujących…

Praca
T#46392
Facebook
Reklama



slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#296992 28.07.2009 10:19:00
Czy Ds utrudnia wam prace??

W moim przypadku trochę tak, ale z tym walczę;P Pracuje w Castoramie na dekoracjach.... i jak czasami mam otworzyć puszkę przy kliencie to jest mały problem...ale o dziwo żaden klient nie zwrócił mi uwagi. A kolega z pracy to powiedział ze za dużo pije.
rejon poziom 2
Lokalizacja: Częstochowa/Wrocław
#297075 28.07.2009 13:05:08
Ja na razie studiuje ale przy wyborze kierunku brałem pod uwagę moją dolegliwość żeby nie było problemów ale temat pracy też mnie kiedyś czekazmieszany
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#297079 28.07.2009 13:14:36
no ja studiuje i pracujejęzor trzeba sobie jakoś radzic
aldi poziom 1
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#297716 30.07.2009 10:26:16
Praca to dopiero problem dla mnie olbrzymi.... Sławek umię sobie wyobrazić jak otwierasz tą puszkę ale masz szczęście że nikt nie zwraca na to uwagi...ja w jednej z prac nie wytrzymałam.... miałam szefa, który ciągle dogadywał "że mi się ręce trzęsą jak staremu pijakowi" zwolniłam się za porozumieniem stron.. ludzie zdrowi nawet chyba nie mogą sobie wyobrazić jak można żyć z taką chorobą.....czasami mam serdecznie dość.. teraz miałam pracę co mi odpowiadała ale kryzys uniemożliwił mi jej dalsze wykonywanie... eh
justka22
Lokalizacja: Nałęczów
#298125 31.07.2009 08:45:03
witam.
co do pracy to strasznie się czułam gdy pracowałam w małym sklepie. dużą trudność sprawiało mi np. odczytywanie ceny z paczek papierosów bo musiałam to robić przy kliencie (głupio było się przecież odwracać do niego tyłem i sprawdzać)dodatkowo wszyscy mnie znali i chodziły plotki potem albo się mnie wprost pytali czy tak dużo piję (głupie żarty itp.)
teraz pracuję jako psycholog i staram się ukrywać w miarę możliwości przed klientami to co się dzieje.
nurnsov
Lokalizacja: Poznań
#300570 06.08.2009 23:37:43
Może bezpośrednio nie jest to praca jak w temacie, ponieważ nie pracuję, ale za to studiuję. Tutaj mam pewien problem, ponieważ poznaje nowych ludzi, szczególnie zaczynając je i ludzie często zwracali uwagę na to jak to się niby "denerwuję" tym bardziej, że studiuję na kierunku technicznym i mam laboratoria,potrzebuję tam spokojnych dłoni. No i niestety to początkowo było bardzo krępujące... Z czasem ludzie się przyzwyczaili i już przywykli do faktu, że ja tak po prostu mam. Także ogólnie jestem uważana za kłębek nerwów, a jak wiadomo to nie do końca tak jestoczko
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#300632 07.08.2009 10:35:13
Kasiu wiem co przechodziłaś ja mialem laborki z metrologii i fizyki był to kosmos ale jakos przetrwalemjęzor
nurnsov
Lokalizacja: Poznań
#300715 07.08.2009 13:59:57
No ja jestem na chemii, więc oprócz tej fizy mam samą chemii i mnóstwo laborek, które wiążą się z przelewaniem, wlewaniem itp.aniołek
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#300843 07.08.2009 19:12:47
uuu z tym laniem...to ja bym podziekowaljęzor nie trafiłbym do dziurkijęzor
aldi poziom 1
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#300894 07.08.2009 20:42:17
zabawne hehehe........jęzor
Reklama



nurnsov
Lokalizacja: Poznań
#301204 08.08.2009 18:46:26
do dziurki zawsze się trafi...bardzo szczęśliwy
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#301215 08.08.2009 19:09:35
no ladnie i jeszcze to dziewczyna piszebardzo szczęśliwybardzo szczęśliwy
aldi poziom 1
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
#301293 08.08.2009 23:12:33
No zależy do jakiej dziurki heh.....wesoływesoływesoły
slawus poziom 4 Administrator 
Lokalizacja: Opole
#301319 09.08.2009 00:41:04
ja tam w tym temacie juz sie nie wypowiadamjęzor
nurnsov
Lokalizacja: Poznań
#301543 09.08.2009 20:09:08
No właśnie Aldi ma racjębardzo szczęśliwy bardzo lubię bilard...bardzo szczęśliwybardzo szczęśliwybardzo szczęśliwyno proszę uderz w stół a nożyce się odezwąbardzo szczęśliwy
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#316726 03.09.2009 19:55:44
Ja załuję jednego, że nie wykształciłam się w turystyce... jako ekonomiscie cyferki mi sie przestawiaja, i niestety dosc czesto zdarzaja mi sie czeskie błedy. Dlatego zrezygnowalam z ksiegowania. Doradztwo personalene - moze kiedys mi sioe przyda. Dzis prowadze swoja dzialalnosc ale niestety zaczynam i nie wszystko od razu jest super. Mam nadzije ze jednak sie rozwine albo pzebranzowie, choć przez chorobę bardzo zwolniłam. Żałuję tej turystyki bo dziś mogłąbym się trząść i spacerować i nikomu by to nie przeszkadzało. Cóz ... jeszcze parę lat życia przedemną lol może coś się uda z nim jeszcze zrobić wesoły mimo wszystko



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
wiola35
#643374 02.02.2011 21:30:52
No w sumie to u mnie też ciężko z pracą na kelnerke,barmanke się nienadaje,na kase też bo klijeńci,w moim miasteczku jest dużo zakładów gzie robi się kontakty,czyli praca manualna odpada już próbowałam,narazie jestm bezrobotna ale nadal szukam.
Anna poziom 5
Lokalizacja: łódzkie
#650709 14.02.2011 19:01:41
Tak dotykają nas wybory, z pewnych zajęć musimy szybko rezygnować a takie które by nam odpowiadały albo się nie kręcą albo ich nie ma. Ja stoję dziś przed dylematem, czy nie zamknąć działalności, troche się zmęczyłam nie zarabianiem.



Moje życiowe motto:

"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
sovye
#8223589 02.11.2024 17:28:50
Jak rozpoznać u siebie wypalenie zawodowe przeczytacie w tym poradniku psychologa

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

.
Reklama



Praca
T#46392
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!