|
Strona: 1 / 1
strony:
[1]
|
Romek
|
|
| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
Romek
|
07.05.2017 13:10:26
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 77
#2424490
Od: 2017-4-30
Ilość edycji wpisu: 1
|
Witam. Mam na imię Romek.Od czasu kiedy pamiętam,jakoś od podstawówki ręce mi się trzęsły i cały czas mi to wypominano.Choroba zaczęła się pogłębiać doszła głowa i tak jak mi się wydaję teraz fobia spowodowana tym drżeniem,bo jak sobie pomyśle,że znowu ktoś mi zwróci uwagę,to się cały trzęsę.Stres nasila objawy.Zwiedziłem tylu lekarzy,że szkoda gadać.Jeden lekarz,że to nerwica inny,że zaburzenia adaptacyjne,a następny,że taka Pana uroda itd.Dostałem skierowanie na rezonans magnetyczny głowy,po badaniu lekarka stwierdziła,że jednak to nie drżenie bo wszystko jest ok.Wybrałem się do innego neurologa i od razu postawił diagnozę drżenie samoistne nawet mi powiedział,że tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny nie wykrywa drżenia samoistnego,tylko parkinsona,powiem jeszcze tak,że mój brat ma to samo,dostaliśmy chyba to po Tacie,który tłumi objawy alkoholem.Z tego co mi mama mówiła,że na ślubie cały się trząsł.Cieszę się,że trafiłem na to forum i mogę o tym powiedzieć.Bo jak to lekarz mi powiedział zdrowy człowiek nie zrozumie chorego.Pozdrawiam
wpis edytowany 07.05.2017 14:22:02
|
| |
|
|
Karolina90
|
14.05.2017 15:09:24
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 20
#2426229
Od: 2017-3-16
|
Witaj Romek  Też niedawno trafiłam na to forum i bardzo się cieszę, że jest ktoś na tym świecie, kto mnie rozumie - wg innych drżenie to mój wymysł i nic mi nie jest. Musimy się nauczyć z tym żyć - głupie stwierdzenie mojej siostry, ale po czasie rozumiem, że miała rację. Nie przeskoczymy tej choroby - musimy nauczyć się z nią żyć, starać się żeby zniwelować objawy do minimum i przede wszystkim nie chować się w 4 ścianach... Również mam fobię/nerwicę i gorąco polecam terapię u dobrego specjalisty. |
| |
|
|
Romek
|
14.05.2017 18:52:22
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 77
#2426246
Od: 2017-4-30
Ilość edycji wpisu: 1
|
Karolina90 pisze: Witaj Romek  Też niedawno trafiłam na to forum i bardzo się cieszę, że jest ktoś na tym świecie, kto mnie rozumie - wg innych drżenie to mój wymysł i nic mi nie jest. Musimy się nauczyć z tym żyć - głupie stwierdzenie mojej siostry, ale po czasie rozumiem, że miała rację. Nie przeskoczymy tej choroby - musimy nauczyć się z nią żyć, starać się żeby zniwelować objawy do minimum i przede wszystkim nie chować się w 4 ścianach... Również mam fobię/nerwicę i gorąco polecam terapię u dobrego specjalisty. 
Nerwica i fobia pewnie następstwem tej choroby Jak wcześniej napisałem zdrowa osoba nie zrozumie chorej.Właśnie wróciłem z komunii,oczywiście byłem na tabletkach,bo bym nie dał rady i było wszystko ok,potrafiłem zjeść obiad,nalać sobie do szklanki wodę przy dużej liczbie osób,jakbym był zdrowy.Za to brat od razu prosił o to kogoś innego z tego co zauważyłem.Mam jeszcze nadzieję związaną z operacją na to drżenie.Zobaczymy jak to wszystko się potoczy...Pozdrawiam
wpis edytowany 14.05.2017 19:32:11
|
| |
|
|
Karolina90
|
05.07.2017 21:19:05
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 20
#2440281
Od: 2017-3-16
|
Romek pisze: [quote=Karolina90]Witaj Romek  Też niedawno trafiłam na to forum i bardzo się cieszę, że jest ktoś na tym świecie, kto mnie rozumie - wg innych drżenie to mój wymysł i nic mi nie jest. Musimy się nauczyć z tym żyć - głupie stwierdzenie mojej siostry, ale po czasie rozumiem, że miała rację. Nie przeskoczymy tej choroby - musimy nauczyć się z nią żyć, starać się żeby zniwelować objawy do minimum i przede wszystkim nie chować się w 4 ścianach... Również mam fobię/nerwicę i gorąco polecam terapię u dobrego specjalisty. 
Nerwica i fobia pewnie następstwem tej choroby Jak wcześniej napisałem zdrowa osoba nie zrozumie chorej.Właśnie wróciłem z komunii,oczywiście byłem na tabletkach,bo bym nie dał rady i było wszystko ok,potrafiłem zjeść obiad,nalać sobie do szklanki wodę przy dużej liczbie osób,jakbym był zdrowy.Za to brat od razu prosił o to kogoś innego z tego co zauważyłem.Mam jeszcze nadzieję związaną z operacją na to drżenie.Zobaczymy jak to wszystko się potoczy...Pozdrawiam[/quote]
Przepraszam strasznie, że dopiero odpisuję... Gratulacje, że sobie poradziłeś To naprawdę duże wyzwanie i duży wyczyn. Jakie tabletki brałeś? Ja dzięki propranolowi i terapii całkiem dobrze funkcjonuję Ale wiem, że wielu rzeczy zrobić nie mogę, np. wystąpienie publiczne. Ostatnio jak wchodziłam do zupełnie nowego miejsca - karczmy - cała się zatrzęsłam, ale dość szybko to opanowałam. Specyficzna ta nasza choroba... |
| |
|
|
Romek
|
06.07.2017 09:27:35
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 77
#2440398
Od: 2017-4-30
|
Hej nic nie szkodzi.Bylem na Clonazepamie polaczonym z metocardem.Znam to trzęsienie niestety.Taka ta paskudna choroba,ze szkoda gadac... |
| | |
| Reklama |
|
|
Strona: 1 / 1
strony:
[1]
|
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|