Lokalizacja:
małopolska
Posty: 131 #413258
|
hm... ale jak spoleczenstwo ma niewmawiac ze ds jest jest czyms nienormalnym jak my sami niemozemy sie z tym pogodzic. A tym samym przyznajemy sie do tego w penym sensie odstepstwa od normy...
a powiedzcie mi czy ds ma jakies etapy choroby?? tzn czy drzenie nasila sie z czasem... |