Po pierwsze po co ci urlop? (no ale to twoj wybór) Po drugie mi Pani dr chciala pomóc, i troche pomogła (ustawila propranolol i inne leki) Myślę że nikt aż tak długo trzymał Cię nie będzie. Ale czekam z niecierpliwością na to co Tobie powiedzą. Życzę powodzenia.
Moje życiowe motto:
"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"
"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej"