
Lokalizacja:
woj. lubelskie
Posty: 221 #305648
|
Mi też się zdarza takie drżenie całego ciała. W ogóle wydaje mi się, że w rodzinie ojca było więcej takich drżących osób, ale teraz trudno stwierdzić dokładnie ile. Część już nie żyje, a też pewnie nie każdy z nich by się przyznał do choroby. Niektórzy mają już taki charakter, że będą udawać okaz zdrowia, chociaż gołym okiem widać, że jest inaczej . |