Lokalizacja:
Warszawa
Posty: 57 #305189
|
U mnie też raczej nikt nie chorował na ds. Niby cioci drżą ręce, ale mama twierdzi, że ona zawsze była wrażliwa emocjonalnie. Nie wiem też czy była z tym u lekarza i ogółem nigdy z nią na ten temat nie rozmawiałam. |