Karolina90 pisze:
Dołączę się do reszty
Mam ds, terapeutka stwierdziła nerwicę - ja uważam, że mam też fobię społeczną
i tyle
Nie wiem tylko od czego się wszystko zaczęło (ds, nerwica, fobia społeczna?). Jedynie wiem, że od zawsze stresowały mnie imprezy w większym gronie i raczej ich unikałam... Ale na pocieszenie powiem, że terapia baaardzo pomaga
Miałam taki okres, że trzęsły mi się ręce podczas płacenia za zakupy - teraz już tak nie mam, panuję nad tym
Rok temu nie wyobrażałam sobie wyjścia na obiad nawet z rodziną - a dziś byłam na obiedzie z mamą
Polecam wszystkim terapię + propranol (myślę, że to też dzięki niemu).
Dołączę się do reszty
Nie wiem tylko od czego się wszystko zaczęło (ds, nerwica, fobia społeczna?). Jedynie wiem, że od zawsze stresowały mnie imprezy w większym gronie i raczej ich unikałam... Ale na pocieszenie powiem, że terapia baaardzo pomaga
Cieszę się,że pomaga