jeszua pisze:
Wy kobiety to macie dobrze. Mnie z moim ds wszyscy biorą za alkoholika, ćpuna (patrz, jak telepie się, pewnie niezłe kwasy szły) i na ślub się nie zanosi :p
Wy kobiety to macie dobrze. Mnie z moim ds wszyscy biorą za alkoholika, ćpuna (patrz, jak telepie się, pewnie niezłe kwasy szły) i na ślub się nie zanosi :p
Myślę, że płeć nie ma tu nic do rzeczy. Za moich czasów studenckich też kilka razy posądzono mnie o zażywanie narkotyków. Raz usłyszałam wprost: "ale się koki nabrała" ...