Lokalizacja:
łódzkie
Posty: 416 #1050380
|
Ja już od ponad pół roku biorę propranolol non stop. Uznałam, to za konieczność i traktuję za moje być lub nie. Chcę działać, bez niego ani rusz. _________________ Moje życiowe motto:
"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej" |