Lokalizacja:
łódzkie
Posty: 416 #1045864
|
Post Moniki jest sprzed roku, albo nie doczytałam albo skleroza mi się odezwała po roku ale to informacja dla mnie wskazująca że mogę mieć ds, ale rozważam w ostatnim czasie też inną chorobę, i jeszcze inną  Normalna hipochondria   (żartuję) Marzę o 100% diagnozie bo takowej nikt mi jeszcze nie dał. Ale wszystko o czym napisała Monika dotyczy mnie, z tym że w mojej rodzinie teoretycznie ds nie było, ale z drugiej strony brat trzęsie się tak jak i ja, może nieco bardziej . Ja biorę leki, on nie. Odkąd postanowiłam nie odstawiać propranololu jest lepiej, stabilniej. A organizm sam się o niego upomina gdy przychodzi pora. _________________ Moje życiowe motto:
"Nigdy nie jest tak źle, co by nie mogło być gorzej" |