Witam również choruje na DS U mnie zaczęło się od czasów końca gimnazjum a pod koniec technikum mi się rozwinęło nieznośnie wtedy postanowiłem udać się do lekarza. Leczę się gdzieś z pół roku u neurologa i zażywam propranolol 2x dziennie po 40mg i mnie pomaga lecz niestety całkowicie nie usuwa. W pewnym sensie fajnie że jest więcej takich samych osób co ja każdy na pewno się jakoś tam cieszy piszcie jak macie jakieś pytania |